Powiedz mi, że to przetrwasz

by Hanako

/
  • Streaming + Download

    Includes high-quality download in MP3, FLAC and more. Paying supporters also get unlimited streaming via the free Bandcamp app.

      name your price

     

  • Record/Vinyl + Digital Album

    Includes unlimited streaming of Powiedz mi, że to przetrwasz via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ships out within 6 days
    1 remaining

      50 PLN or more 

     

  • CD
    Compact Disc (CD) + Digital Album

    Includes unlimited streaming of Powiedz mi, że to przetrwasz via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.

    Sold Out

1.
02:19
2.
02:35
3.
02:36
4.
01:19
5.
03:02
6.
02:43
7.
02:58
8.
02:36
9.
03:46

about

🔴 Hanako - Powiedz mi, że to przetrwasz (36#40)


All songs written and performed by Hanako.
All lyrics written by Hanako.
Lyrics translated by Aleksandra Szkudłapska.

Recorded and mixed by Łukasz Ciszak / Primate Tapes.
Mastered by Haldor Grunberg / Satanic Audio.

Cover photo by Michał Pielak.
Cover art by Bastian Najdek / getxxlost

🔵 fp: www.facebook.com/hanakoscreams

⚫ label:

www.facebook.com/3szostki/
www.instagram.com/3szostki/
patronite.pl/trzyszostki

credits

released February 28, 2019

license

all rights reserved

tags

about

Trzy szóstki Warsaw, Poland

Netlabel

contact / help

Contact Trzy szóstki

Streaming and
Download help

Report this album or account

Track Name: Sierść
na hektarach w czasie zmrożonych i zamkniętych
radioaktywnym kaszlnięciem w stado zaklęte
bożych synów trzy setki
z ich nozdrzy bije udręka
bezwarunkowe ślepia wpatrzone w miękkie serca
karabinami przeklęte
oficerkami odcięte
za bezpieczeństwem goniły
aż powietrze w nich pękło
pozostawione na pastwę
pastwisku w chemię kudłatym
to nie był wielki wybuch
to wybuchł koniec świata
przed gorejącą lawiną
wilków chorej agresji
schronienia szukają
w waszych niedoszłych gestach
porzuć psa
pies na ściek
pieska śmierć
w środku głód
ojców traum
truje sierść

fur:

in remote areas, frozen in time and locked
a radioactive cough turned them into a flock
three hundred sons of god
with anguish down their throats
unconditional eyes fixed on the softest of hearts

cursed by machine guns
cut out by jackboots
in pursuit of safety
‘til the air inside them bursts

left to their own faith
to graze on chemicals
that wasn’t a big bang
that’s just how the world ends

in your incomplete gestures
they’re seeking sanctuary
from the burning avalanche
of sick lupine aggression

leave that dog
throw it out
a dog’s death
hungry inside
fathers’ traumas
poison the fur
Track Name: Duszność
duszność! cała przestrzeń kurczy się
wycinają próchna, wyrywają spod łap
każdy jeszcze drżący ochłap
zespół kadr znowu pieści, znowu zwilży
mimo to nic nie wpada do doniczki

słychać modły w miejscach kultu
eksploatacji martwych gruntów
wypalania mchów i traw
zabierz opór z miejsca pracy
alienacji wszystkich naczyń
w całej tkance naszych ciał

idą! miażdżą wszystko
na czas określony
utną też korony
już nie został żaden krzew

dyspnoea:

I can’t breathe! the world is closing in on me
they’re cutting down old trees, tearing out
each shivering scrap from underneath my paws
the HR team is fondling and caressing me
but the flower pot remains well and truly empty

prayers are heard in places of worship
acres of deadland are being exploited
mosses and grassesare burning out
take your resistance from the workplace
of alienation of all vessels
that form the tissue of our bodies

they’re here! crushing everything
on their path, for a definite term
they will also cut down the crowns
leaving not a single shrub behind
Track Name: Plankton
pluję na was tą plastikową bestią
wyrzucam z flaków ranne zwierzęta
pożeram rocznie ton 8 milionów
duszę się tworzywem, zamiast oddychać planktonem
jak odróżnić kryl od kawałka opony?
jak meduzę odróżnić od siatki foliowej?
kiedy ty myślisz, czy obiad na wynos pakować
ja się dławię podwodnym smogiem

zrzygam się na was kiedyś tą waszą plastikracją
bezmyślnością i arogancją

a żryjcie sobie dalej te owocne złoża
zebrane w obfitym połowie
to przypływ trupów
odpływ ścierwa
to ptaki
trujące pisklęta
to żółwie
dryfujące przez wzdęcia
delfiny
zaplątane w sieciach
to szelf ścielony polimerem
kiedy umrę
zatęsknicie za takim dnem

zrzygam się na was kiedyś tą waszą plastikracją
bezmyślnością i arogancją

na dnie
to wy jesteście
na dnie
nie
uniosę was z siebie
po dnie
depczecie po moim dnie
nie
uniosę was z siebie
plankton:

I’m spitting out this plastic beast at you
throwing injured creaturesout of my guts
I devour 8 million tonnes a year
but instead of plankton, it’s plastic I get
how to tell what’s krill, and what’s a piece of rubber?
or what’s a jellyfish, and what’s a shopping bag?
when you’re thinking about this take-away box
think of me as I choke on underground smog

one day I’ll vomit up your whole inheritance:
plasticracy, mindlessness and arrogance

keepstuffing yourselves with these fruitful resources
gathered while fishing from unsustainable sources
the ebb and flow
bring a tide of dead bodies
it’s the birds
the poisonous nestlings
it’s the turtles
bloated to the point of drifting
the dolphins
tangled up in fishing nets
the shelf is littered with polymers
when I die
you'll be wanting to get to that bottom again

one day I’ll vomitup your whole inheritance:
plasticracy, mindlessness and arrogance

rock bottom
this is where you are
rock bottom
no
I won’t lift you up
rock bottom
is what you’re trampling on
oh no
I won’t lift you up
Track Name: Echo
ranię się o ściany i słyszę tylko własne echo
chcę nie widzieć już blaknących szans
w każdą szparę tu czas wlewa beton
wszyscy wokół szepczą, że kataklizmy ominą nas

przemoknięte serca miast są nie o nas
minęła chwila zanim my
serca instant w swoich małych domach
odmówiliśmy pompowania krwi

nie uwierzę, że kroplą deszczu
namaluję cokolwiek, bo ta
którą znam dawno już wsiąkła w chodnik
nią też nigdy nie spłynie ci twarz
nie uwierzę, że kroplą deszczu
będę kiedykolwiek ja
będąc w bezruchu boję się upaść
w locie o to, gdzie zostawięślad

echo:

I hurt myself against walls, hearing nothing but my own words
I don’t want to see opportunities that pale before me
every single crevice time has filled with concrete
the people are whispering that we’ll avoid cataclysms

soaked hearts of cities do not tell our story
a moment had to pass before we
instant hearts in our little flats
have refused to pump blood.

I'll never believe that I’m capable
of painting anything with a raindrop
the one I’ve knownhas vanished in the ground
nor will you ever feel it on your face
I'll never believe that a single raindrop
will ever take my place
when I’m motionless, I’m afraid of falling
and when I’m flying, of where my traces are going
Track Name: Wstręt
niech pierwszy rzuci kamieniem
kto z was bez grzechu jest
niech pierwszy rzuci w nią
nie w okiennice

chciałabyś stąd uciec
z milczenia do eskalacji
w imię polski walczącej
przeszłość nie jest racją

lejecie w sen śmierć i butelki z benzyną
wasze miłosierdzie cuchnie zgnilizną
to nie powody są, to zwykłe preteksty
nie tego was uczył pan, on czuje wstręt

hol jártál ma este, cinegemadár?
ablakidnálvoltam, drágaviolám

powiedz, ile tu przetrwasz,
już każdemu wykręca pysk,
to powietrze, w którym
wszystkie kwiaty będą gnić
dalej próbujesz zasnąć
w świecie, w którym nie możesz nic
nie przebijesz tej ściany
gdy wokół nie zostaje nikt
iluzjonista dławi się szkłem przy mnie
już widzę jego kres
chciałbym zmienić się w tło
nie umiem zatamować krwi

disgust:

let him who is without sin
be the first to cast a stone
let him throw it at her first
hit the target, not the cove

you want to escape from here
from a silence that escalates
in the name of fighting Poland
the past is no reason of state

you’re pouring death over dreams and bottles of petrol
your mercy is reeking of rot and putrefaction
these are not reasons, there are just excuses
that’s not what the lord said, he is quite disgusted

holjártál ma este, cinegemadár?
ablakidnálvoltam, drágaviolám

tell me how long you’ll survive
when we’re all grimacing in pain
from the air in which
all our flowers end up in decay
are you still trying to sleep
in a world where you can’t do a thing
you won’t break through this wall
when you’re alone in the field
the illusionist is choking on glass as I look on
I can see the end of him
I wish I could blend in with the background
I can’t stop the bleeding
Track Name: Drzazgi
gdzie podziali się wszyscy?
mam blizny, gdzie bliscy zrobili ruch
znowu kłuje mnie serce
mam głazy na barkach, nie mam już słów
kiedy skończy się piekło
bądźmy ubożsi o kilka bruzd
kiedyś zrobimy święto
po wszystkim zostanie tu tylko strup

fekete tavakban rohadt a remény
kinek kell egy ilyen reménytelen lény?
démonok elvisznek hullamok közé
énekelnek halkan, csukják be szemem
fekete tavakban él a félelem
hol szökjék magamtól a sötét vízeken
ahol a könny dús esővel találkozik?
vidd el magam innen ahol világ végzik

zakręty wypełzły
czas przeszły bez reszty
areszt, ty, zaklęty krąg
gdzie szepty zabrały stąd
okruchy możliwych żyć
akt skruchy, klucz na strych
kto powie, co jeśli
pod brukiem nie leży nic

splinters:

where did everyone go to?
I have scars where loved ones have made their move
my heart is aching again
I have boulders on my shoulders, but no words
when this nightmare is over
let’s hope we all have a few wrinkles less
we’ll celebrate it one day
when it’s all in the past, with just the scab still there

fekete tavakban rohadt a remény
kinek kell egy ilyen reménytelen lény?
démonok elvisznek hullamok közé
énekelnek halkan, csukják be szemem
fekete tavakban él a félelem
hol szökjék magamtól a sötét vízeken
ahol a könny dús esővel találkozik?
vidd el magam innen ahol világ végzik

sharp bends are creeping
the past tense is sweeping
our circle is vicious, baby
these whispers have taken away
slivers of possible lives
remorse, key to the archives
can someone tell me what if
there’s nothing below the surface
Track Name: Kurz
zamykasz mnie w klatce
nie chcesz patrzeć
zamykasz oczy
w nozdrzach czujesz kłamstwo

karmisz się lękiem
i plwocinami
szukasz śladów symbiozy
między kratami

upadam miękko na taśmę
wstecz nie chcę patrzeć
w końcu tunelu fartuch
moje światło

świat wokół nas kaszle
ze ścieków na tackę
liżemy rany na stołach
strupem stajemy w gardle

jesteśmy metr od kraksy
wraki patrzą na nas
słychać tu psie skomlenie o raj
dzieci zlizują z ziemi
resztki wczorajszych jutr
w ustach masz tylko piasek
i kurz


dust:

you shut me in a cage
not wanting to look
with eyes firmly shut
you can sniff out a lie

what you do is feed
on fear and spit
behind bars you look
for symbiosis

softly I fall onto the ropes
I don’t want to look behind me
in the tunnel there’s a lab coat
the light to guide me

the world around us is coughing
from the gutter onto the tray
we're licking wounds on tables
we're the scab stuck in your veins

metres away from a crash
the wreckage is looking at us
dogs yelp to reach paradise
kids lick the ground for remains
of tomorrows that never came
your mouth is filled with sand
and dust
Track Name: Przetrwasz
kraty w kolorach łąki
w folii trzymam swoje szczątki
spalę je, kiedy przestanie wiać
wszystko, co miało zgnić
znowu wypuściło pąki
obudź mnie, kiedy odejdzie strach

dalej dusi niepewność
co się może zawalić
za długo gramy w domino
w którym jesteśmy kostkami
wystarczy tylko draśnięcie
popatrz jak upadamy
przy kolejnym rozdaniu
boję się, że to sekta
boję się, że też pękam
nie chcę nikogo skrzywdzić
powiedz mi, że to przetrwasz
obiecaj, że to przetrwasz

you will survive:

the bars reflect the light fantastic
my remains are wrapped in plastic
I’ll burn them when the wind dies down
what was supposed to rot away
I now find blossoming again
wake me when the fear subsides

this insecurity is stifling
I wonder what may come down tumbling
we’ve been playing dominoes too long
we can’t act as tiles no more
just one scratch would be enough
to have us fall to the ground
with another round that comes
I’m afraid that it’s a cult
I’m afraid I’m gonna crack
I don’t want to hurt no-one
so tell me that you’ll survive
promise me you will survive
Track Name: Nikt
które pragnienia dziś pójdą na strych
ile żyć
wyleje się poza granice kalek i krat
nienawiść tonących tratw
wszystkie alarmy zaczynają wyć
kiedy śpisz
wstajesz i na gruzach prawd
rosną drzazgi i strach
czy ta pętla udusi nas?

boje się, że nasze cienie mogą
pogrzebać nas
czuję ich oddech
pogrzebię nas
jest mi niedobrze
pogrzebią nas
chciałbym przeprosić
ale nie wiem, gdzie spojrzeć
od dymu dziś
jest mi niedobrze
dlaczego nikt
nie mógł mnie ostrzec
kiedy tu był
chciałbym się cofnąć
ale nie znam początku
jak każdy tu
chcę zrobić odwrót
ale wokół
brakuje środków

no-one:

which desires will be left behind today
how many lives
will spill over the patterns and pacts
of hate, over the sinking rafts
all sirens begin to wail
when you sleep tight
you wake as the ruins of truths
give rise to fear and shards
will this noose stifle us?

I’m afraid our shadows
may bury us alive
I feel their breathing
they'll bury us alive
I’m feeling sick
they'll bury us alive
I’d like to say I'm sorry
but I don’t know where to look
all the smoke today
is making me feel sick
why couldn’t anyone
have warned me
when they were still here
I wish I could go back
but I don’t know the beginning
like everyone in here
I want to retreat
but all around me
there are no means

If you like Powiedz mi, że to przetrwasz, you may also like: